Dziennik Inwestora

Jak grać na giełdzie aby zarobić?

Emerytura w Polsce: skąd się bierze?

Dziennik Inwestora » Emerytury pomostowe » Emerytura w Polsce: skąd się bierze?

Emerytura. Dla jednych czas wakacji po niezbyt ciężkiej pracy, dla innych ciągnięcie od pierwszego do pierwszego przez resztę życia po kilkudziesięciu latach ciężkiej pracy. Dlaczego jedni mają pieniądze na emeryturze, a inni nie? Jak sprawić, by emerytura była wysoka?

Emerytura – skąd się bierze?

Dla większości osób aktualnie przebywających na emeryturze, emerytura wypłacana jest przez ZUS – Zakład Ubezpieczeń Społecznych. System emerytalny w Polsce został zbudowany praktycznie od zera po drugiej wojnie światowej (II RP nie miała powszechnego systemu emerytalnego). System emerytalny oparty został o model Bismarcka wdrożony pod koniec XIX wieku. Opiera się na solidarności pokoleń i jest ubezpieczeniem, nie zasiłkiem ani nagrodą za pracę.

Sama nazwa Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyjaśnia, że mowa o ubezpieczeniu. Pracując odprowadzamy składkę emerytalną, z której wypłacane są emerytury dla emerytów. Kiedy my dożyjemy wieku emerytalnego, otrzymamy comiesięczną emeryturę, która pochodzi ze składek aktualnie pracujących osób.

Przez cały czas trwania PRL-u system ten działał bardzo dobrze. Po pierwsze dlatego, że składka emerytalna wynosiła od 24 do 30% wynagrodzenia (w zależności od roku). Po drugie dlatego, że w PRL-u następował największy w historii Polski wzrost demograficzny. Po trzecie dlatego, że po wojnie emerytów było stosunkowo niewielu – długość życia była wtedy znacząco krótsza niż obecnie.

Jak działa emerytura z ZUS?

Obecnie system emerytur z ZUS działa na tej samej zasadzie, chociaż pojawiły się trzy zmiany:

  1. składka emerytalna została obniżona do 19,52%
  2. wzrosła średnia długość życia: dla mężczyzn z 56 lat w 1950 roku do 71 lat w 2007 roku, dla kobiet odpowiednio z 62 do 80 lat [źródło]
  3. spadł przyrost naturalny z 30 urodzeń na 1000 mieszkańców w 1950 roku do 10 urodzeń na 1000 mieszkańców w 2007 roku [źródło]
  4. w latach ’80 rząd obniżył wiek emerytalny wielu grupom społecznym aby kupić sobie spokój i uniknąć strajków. Te przywileje nadal rujnują budżet.
  5. w latach ’90 wprowadzono wcześniejsze emerytury dla niektórych grup społecznych aby ponownie zapobiegać strajkom.

emerytura - wiek emerytalny i długość życia

Podsumowując, na emerytury płacimy coraz mniej, coraz dłużej je pobieramy i rodzi się coraz mniej osób, które mogą na nie pracować. Ponadto niektóre grupy zawodowe wywalczyły sobie wcześniejsze emerytury, więc pracują krócej niż pozostali (chociaż długość życia wzrasta!). Oznacza to, że emerytura z ZUS musi być coraz niższa, jeśli ma być nadal wypłacana w ten sposób.

Emerytura z Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE)

Oczywistym jest więc, że system emerytalny należy poprawić, co jest trudne z kilku powodów. Emerytura nie może po prostu zostać zabrana aktualnym emerytom, składka emerytalna nie może być zbyt wysoka, a z powodów politycznych raczej nie należy spodziewać się pozbycia się przywilejów emerytalnych – żadna partia na to nie pójdzie, ponieważ emeryci są liczącą się grupą wyborców, a z roku na rok ich liczba rośnie.

Powstał więc tzw. drugi filar, czyli dodatkowe emerytury, które zbieramy sami dla siebie. Tymi pieniędzmi zarządzają Otwarte Fundusze Emerytalne. Pewna część naszej składki jest im przekazywana, a OFE inwestują te pieniądze na giełdzie oraz kupując obligacje rządowe, co w dłuższej perspektywie przynosi zysk, chociaż może się zdarzyć trwająca nawet kilka lat strata. Oczywiście OFE pobierają prowizję za inwestowanie, więc jest to poważny biznes. Mimo to składka na OFE jest w rzeczywistości niewielka – w 2013 roku to zaledwie 2,8% naszego wynagrodzenia brutto. Jeśli więc zarabiamy średnią krajową (w 2013 3680,30 złotego), na OFE odprowadzamy zaledwie 103 złote miesięcznie.

Jaka emerytura z OFE?

Nie ma więc co się dziwić, że emerytura z OFE jest niewielka, skoro odprowadzamy na nią tylko 100 złotych miesięcznie. Pracując za średnią krajową przez 40 i zakładając, że fundusz inwestycyjny wypracowuje co roku 5% zysku ponad inflację (co jest bardzo dobrym wynikiem), po 40 latach zgromadzimy na swoim koncie 132.727,63 złotego (wpłacimy 48.000). Te 133 tysiące złotych musimy rozdysponować tak, żeby starczyło na resztę życia.

Zakładając przejście na emeryturę w wieku 67 lat i 15 lat życia, emerytura z OFE wyniesie… odpowiednik 739 złotych. Oczywiście to nie dlatego, że Otwarte Fundusze Emerytalne to oszustwo, ale dlatego, że po prostu płacimy na nie niewielkie kwoty.

Warto również pamiętać o tym, że na oszczędności z funduszy inwestycyjnych nałożony jest podatek Belki i nie wiadomo czy w momencie w którym będziemy przechodzili na emeryturę zostanie usunięty, zostanie taki jak jest, czy może wzrośnie. Przy aktualnej, 19% stawce, oznaczałoby, że musimy odprowadzić 19% od zysku jaki fundusz emerytalny wypracował przez te 40 lat.

A może trzeci filar emerytalny?

Rozwiązaniem mógłby być tzw. trzeci filar emerytalny. W największym uproszczeniu, jest to inwestowanie na emeryturę na własną rękę przy założeniu, że pieniądze przeznaczone na inwestycje możemy odliczyć od podatku. Obecnie to rozwiązanie praktycznie nie funkcjonuje, chociaż zaczynają się próby wprowadzenia trzeciego filaru.

Wydaje się to najlepszym rozwiązaniem: osoby przedsiębiorcze mogłyby inwestować na własną rękę np. tworząc własny biznes lub grając na giełdzie i uzyskać możliwość odliczenia kosztów działalności od podatku, tak jak robią to firmy. Osoby mniej przedsiębiorcze mogłyby natomiast odkładać pieniądze na lokacie i uniknąć w ten sposób podatku Belki oraz prowizji branych przez OFE.

Niestety upowszechnienie trzeciego filaru oznaczałoby, że do ZUS-u wpływa coraz mniej pieniędzy, więc emerytura dla aktualnych emerytów musi być wypłacana z budżetu. Jednocześnie spadłoby znaczenie OFE, które są jednym z głównych graczy na GPW oraz kupujących obligacje rządowe. Mogłoby to oznaczać ucieczkę kapitału z giełdy i wielki krach, a także konieczność sprzedawania obligacji rządowych na rynku zagranicznym. Jeśli nawet któryś rząd się na to zdecyduje, to nie należy spodziewać się nagłych ruchów, ani tym bardziej znaczącego udziału III filaru w emeryturze.

Tagi wpisu:

1 komentarz

  1. www.dailycredit.pl2014-11-14 12:30:53

    sprawa emerytur ,ZUS, OFE itp to ciężka sprawa. Nie ma jednak wątpliwości że nic dobrego z tego nie wyjdzie . jest nas coraz mniej pracujących a więcej starszych osób , jak to autor wyżej wspomniał, dlatego nikt na sto procent nie powie jak będzie wyglądał ten system za jakiś czas

Dodaj komentarz

ostatnie komentarze:
  1. domowakuchnia.com 2014-10-18 17:46:29

  2. domowakuchnia.com 2014-10-18 17:49:11

  3. domowakuchnia.com 2014-10-18 21:50:19

  4. sec news 2014-10-26 11:19:43

  5. www.dailycredit.pl 2014-11-14 12:30:53